Goniec Internetowy

Izraelska armia zaniechała działań po przecieku z … Facebook’a

Jak podała Agencja Reuters armia Izraelska zaniechała swoich militarnych działań, po tym jak jeden z żołnierzy opisał szczegóły akcji na Facebook’u.

Żołnierz – który został natychmiast zwolniony z Armii – opisał dokładnie w „aktualnościach” cele planowanego najazdu na Zachodni Brzeg Jordanu. Jego przyjaciele z Facebook’a zareagowali natychmiast, zgłaszając ten fakt władzom wojskowym.

Rzecznik prasowy sił Izraelskich nie skomentował tego zdarzenia.

Swoją drogą ciekawe czy członkowie Palestyńskiego Hamasu też korzystają z Facebook’a. ;)

03 marca 2010, środa | 05:46 | Kategoria: Wydarzenia | Tagi: , , | Brak komentarzy |

Porównanie wydajności przeglądarek

Trochę przy okazji premiery nowej wersji Opery, a trochę przy okazji ekranu wyboru przeglądarki, o którym pisaliśmy ostatnio, postanowiliśmy przeprowadzić szybki test wydajności przeglądarek. Opinii o wydajności nowej Opery można znaleźć sporo. W zasadzie każdy news o premierze wersji 10.50 tej przeglądarki, wspomina o jej prędkości. A jak jest na prawdę?

Na warsztat wzięliśmy 5 przeglądarek z czego dwie w dwóch wersjach. Opera była testowana zarówno w nowej wersji 10.50 jak i poprzedniej 10.10. Ma to na celu sprawdzenie, co udało się zdziałać programistom norweskiej firmy. Inna przeglądarka, która dwa razy występuje w naszym teście to Internet Explorer. Występuje w wersjach 32-  i 64-bitowej. A tak oto przedstawia się cała lista przeglądarek wraz z dokładnym oznaczeniem wersji: Czytaj dalej…

03 marca 2010, środa | 10:54 | Kategoria: Internet, Software | Tagi: , , , , , | Brak komentarzy |

Ekran wyboru przeglądarki

Wczoraj pisaliśmy o nadchodzących nowościach w Firefox oraz przy okazji wspomnieliśmy co nie co o innych przeglądarkach. Nadmieniliśmy, że Opera zintensyfikowała prace nad swoją przeglądarką. Miało to związek z ekranem wyboru przeglądarki jaki zobaczą użytkownicy systemu Microsoft Windows instalując system. Ekran ten został wprowadzony na mocy decyzji Komisji Europejskiej i prezentuje w losowej kolejności 5 najpopularniejszych przeglądarek, oraz po przewinięciu ekranu 7 kolejnych. Owe najpopularniejsze przeglądarki to: Microsoft Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera oraz Apple Safari. Ekran można zobaczyć na specjalnej stronie, której postanowiliśmy przyjrzeć się nieco bardziej. Czytaj dalej…

02 marca 2010, wtorek | 03:48 | Kategoria: Internet | Tagi: , , , , , , , | Brak komentarzy |

Apple pozywa HTC za naruszenie 20 patentów iPhone

Wygląda na to, że Apple wkroczył na ścieżkę wojenną z HTC – Tajwańskim producentem inteligentnych telefonów (Smartphone). Zaledwie w kilka miesięcy po wzajemnych oskarżeniach o łamanie praw patentowych z firmą Nokia, Apple wniosła pozew przeciwko HTC. Firma Steva Jobs’a twierdzi, że Tajwańczycy łamią 20 patentów Apple powiązanych z iPhone „interfejsem użytkownika, architekturą budowy oraz  podzespołami”.

Steve Jobs powiedział: „Możemy siedzieć i patrzeć jak konkurencja kradnie patenty naszych wynalazków, albo możemy coś z tym zrobić. Zdecydowaliśmy się coś z tym zrobić. [...] Uważamy, że konkurencja to rzecz zdrowa, jednak konkurenci powinni kreować ich własne oryginalne technologie a nie kopiować nasze.”

Zobaczymy co z tego wyniknie.

Swoją drogą. Jak myślicie? Jaka nazwa najlepiej pasowała by do podróbki iPhon’a? … TajPhone? :P

02 marca 2010, wtorek | 03:30 | Kategoria: Wydarzenia | Tagi: , , , , | Brak komentarzy |

Premiera Battlefield: Bad Company 2

Już dziś ma miejsce Światowa premiera długo oczekiwanej gry „Battlefield: Bad Company 2″. Stworzona przez DICE i wydana przez Electronic Arts superprodukcja ma być hitem, który zdetronizować ma „Call of Duty: Modern Warfare 2″.

Wojenna gra akcji kładzie ogromny nacisk na grę multiplayer. Nowe pojazdy,  takie jak All Terrain Vehicle (ATV) czy śmigłowce transportowe UH-60 pozwolą na całkowicie nową taktykę gry wieloosobowej. Zaktualizowany silnik „Frostbite” firmy DICE pozwoli nam na nowy rodzaj zniszczeń taktycznych. Gracze będą teraz mogli burzyć całe budynki, bądź też tworzyć własne punkty ostrzałów poprzez wyłomy dokonywane w murach czy ścianach budynków. Tym samym gra ma nam dostarczyć unikalne oraz dynamiczne doświadczenia w każdej rozgrywanej walce.

Niestety z przykrością musimy stwierdzić, że Polskim graczom przyjdzie jednak czekać na swoją premierę aż do piątku.

Źródło: battlefieldbadcompany2.com

02 marca 2010, wtorek | 12:31 | Kategoria: Rozrywka, Wydarzenia | Tagi: , , , | Brak komentarzy |

Jakie zmiany szykują się w Firefox’e?

Firefox

Jakiś czas temu Mozilla ogłosiła, że zmienia politykę wydawania nowych wersji programu. Do tej pory były główne wydania (np. 3.0, 3.5), do których były wydawane aktualizacje zabezpieczeń (3.5.1, 3.5.2 itd.). I to na głównych wydaniach spoczywał trud wprowadzenia wszystkich nowych funkcjonalności do programu. Było to o tyle kłopotliwe, że wprowadzenie wielu dużych zmian pociągało za sobą wiele problemów. Trzeba było zapewnić poprawną współpracę wielu nowych elementów, pojawiały się niespodziewanie nowe problemy (z uwagi na nowe komponenty), których wcześniej nie sposób było przewidzieć. W efekcie na nowe wersje trzeba było coraz dłużej czekać. Wystarczy wspomnieć historię z wersją 3.5 tej przeglądarki. Została ona wprowadzona, ale bez wielu usprawnień jakie początkowo zakładano. Usprawnienia te odłożono do nieplanowanej wcześniej wersji 3.6. Prace nad tą wersją były przekładane i w końcu jak wyszła to i tak nie ze wszystkimi zakładanymi nowymi funkcjami. W planach pojawiła się kolejna nieplanowana wersja 3.7, która wbrew temu co pisały niektóre serwisy pojawi się. Mozilla wyciągnęła wnioski z problemów jakich doświadczyła wydając Firefox’a 3.5 i 3.6. Teraz nowe możliwości program będzie zdobywać powoli i stopniowo. Nowe wersje będą zawierać nie tylko poprawki bezpieczeństwa, ale i nowe funkcje. Dzięki temu częstotliwość wydań zwiększy się z jednego wydania z nowymi funkcjami na 4-6 miesięcy, do wydania na 4-6 tygodni. Oczywiście z wydania na wydanie będzie mniej nowych funkcji niż do tej pory pomiędzy np. 3.0 a 3.5, ale to mała cena, za to, że częściej będą się te zmiany pokazywać. Czytaj dalej…

01 marca 2010, poniedziałek | 08:33 | Kategoria: Internet, Software | Tagi: , , , , , , | Brak komentarzy |

Uwaga! Twój iPhone mógł zostać wyprodukowany przez nieletnich pracowników!

Opublikowano raport z kontroli fabryk zaopatrujących Apple, z którego wynika iż nielegalnie zatrudniani byli w nich nieletni.

Kontrolerzy firmy Apple odwiedzili obiekty w Chinach, Czechach, Malezji, Filipinach, Singapurze, Korei Południowej, Tajwanie, Tajlandii oraz Stanach Zjednoczonych. Jak się okazało około 11 pracujących osób było w wieku mniejszym niż wymagany ustawowy wiek. Co za tym idzie mieli poniżej 16 lat.

Gdyby tego było mało w raporcie stwierdzono również masę innych nieprawidłowości odnośnie nieprzestrzegania polityki Apple dotyczącej zatrudnienia. Zgodnie z tą polityką pracownicy w fabrykach zaopatrujących Apple nie powinni pracować dłużej niż 60 godzin w tygodniu oraz powinni posiadać przynajmniej jeden dzień wolny w tygodniu. Jak się okazuje, w ponad 60 obiektach prawa te nie były przestrzegane.

Ponadto w ponad dwudziestu obiektach wypłacane wynagrodzenia były niższe niżeli minimalne ustawowo płace, a w 57 obiektach oszukiwano pracowników np nie wypłacając im świadczeń chorobowych.

Apple twierdzi, że uchybienia w raporcie pokazują, iż muszą zostać podjęte  nowe działania w celu skorygowania naruszeń. Pewne środki takie jak np wypłacanie zaległych wynagrodzeń, zostały już ponoć podjęte. Firma obiecuje dalsze kontrole w celu poprawy sytuacji pracowników.

01 marca 2010, poniedziałek | 12:38 | Kategoria: Biznes, Wydarzenia | Tagi: , , , | Brak komentarzy |

Zdjęcia użytkowników w Google Street View

Ostatnio rozpisywaliśmy się na temat problemów usługi Google Street View z Unią Europejską oraz o konkurencyjnej aplikacji Street Slide Photos w Bing Maps wprowadzonej przez Microsoft. Z kolei niedawno dotarliśmy do informacji o próbach rozbudowy Street View przez Google.

Wszelkie wprowadzane od pewnego czasu nowości mają z pewnością na celu ostrą walkę konkurencyjną z Street Slide Photos. W tym tez celu Google zdecydowało się upubliczniać w swojej usłudze zdjęcia użytkowników. Jak wiadomo Samochody z kamerami dokonującymi zdjęcia ulic nie są w stanie dotrzeć wszędzie. Co więcej, nawet korzystanie ze skuterów w wąskich uliczkach niektórych miast może okazać się nie do końca skuteczne.

Zatem aby wyjść na przeciw swoim konsumentom Google postanowiło umożliwić publikację „miejsc niedostępnych”. Pierwszym pomysłem, o którym krążyły plotki na początku lutego było dodanie zdjęć wnętrz obiektów handlowych (oczywiście za zgodą ich właścicieli). Z tego co nam wiadomo takie poczynania zaczęto wprowadzać już w Los Angeles gdzie oprócz standardowego widoku z ulicy można również zwiedzać widok wnętrza jednego ze sklepów. Nie wiemy kiedy będzie możliwe dzięki aplikacji Google Street View dokonywanie zakupów on-line w takich sklepach ale pozostaje nam przypuszczać, że to tylko kwestia czasu.

Kolejnym pomysłem jest wykorzystanie zdjęć ze źródeł takich jak Picassa, Flickr czy Panoramio w połączeniu z Street View. Funkcja ta ma oczywiście na celu ukazanie obiektów z innego kąta niżeli tylko za pomocą kamer wykonujących zdjęcia wokół 360 stopni. Dzięki temu osoby zamierzające udać się np na wycieczkę do Pragi będą nie tylko mogły przejść się wirtualnymi uliczkami Czeskiej stolicy ale również obejrzeć fasady interesujących zabytkowych budynków uchwycone z różnych ujęć.

Trzeba przyznać, że wygląda to bardzo interesująco. Jednak żadna wirtualna wycieczka nie odda nam, ani uroku pięknych Czeskich kobiet, ani smaku dobrego Czeskiego piwa ;)

Źródła: readwriteweb.com, google-latlong.blogspot.com

01 marca 2010, poniedziałek | 09:56 | Kategoria: Software | Tagi: , , , | Brak komentarzy |

Al Gore otrzyma więcej akcji firmy Apple

Były kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych i autor filmu „Niewygodna Prawda” otrzyma więcej o 10 387 opcji akcyjnych firmy Apple.

Na czwartkowym spotkaniu akcjonariuszy firmy Apple, Al Gore spotkał się ze srogą krytyką pozostałych akcjonariuszy. Siedząc w pierwszym rzędzie pośród pozostałych członków zarządu firmy, musiał nerwowo zagryzać swój język kiedy dwie jego pro-ekologiczne propozycje trafiły do kosza.

Jeden z uczestników spotkania Shelton Ehrlich nazwał Ala Gore’a „laughingstock”, co można by przetłumaczyć jako „pośmiewisko akcjonariuszy”. Ehrlich odnosząc się do częstych wystąpień Gore’a powiedział:

„Lodowce się nie topią [...] Jeśli jego porady jakie daje firmie Appe są równie odbiegające od faktów jak te odnośnie środowiska naturalnego, to jego ponowny wybór na członka zarządu nie powinien być brany pod uwagę”.

Pomimo tej ostrej krytyki Al Gore jest jednak nadal obficie nagradzany za swoją służbę na pokładzie Apple. W ubiegłym roku otrzymał w gotówce i opcjach akcyjnych równowartość 436.372 dolarów. kolejne 10 000 opcji otrzymał w 2008 r. i są one obecnie warte prawie 750.000 dolarów.

Co prawda to niewiele w stosunku do 5,5 mln akcji, które posiada Steve Jobs ale jak na osobę będącą doradcą jak Al Gore to jednak wiele.  Trzeba zauważyć, że oprócz doradzania w firmie Apple, Gore doradza też innemu gigantowi jakim jest Google. Jak widać po porzuceniu życia politycznego wiedzie sobie on nie najgorzej. W roku 2000 wartość jego majątku szacowana była na 1 mln do 2 mln dolarów, natomiast już w 2007 roku sięga ona około 100 mln dolarów!

Źródło: cnn.money.com

28 lutego 2010, niedziela | 02:10 | Kategoria: Biznes, Wydarzenia | Tagi: , , , , | Brak komentarzy |

UE chce nałożyć regulacje na Google Street View

Google miało ostatnio bardzo trudne miesiące w UE i wydaje się, że wcale nie będzie lepiej. Jak dotąd kierownictwo firmy zostało oskarżane o stosowanie praktyk monopolowych w związku z zaniżaniem rankingów konkurencyjnych wyszukiwarek. Teraz na celowniku regulatorów Europejskich znalazła się usługa Street View. UE jest zaniepokojona tą usługą od samego początku, a kilka krajów Europejskich podjęło działania przeciwko Street View.

Agencja prasowa Associated Press otrzymała list od UE do Google, w którym wyraziła swoje zaniepokojenie polityką firmy w sprawie przechowywania zdjęć Street View (podobny list otrzymała również Agencja Reuters). Dla Google jest niewątpliwie bardzo kosztownym zajęciem przemierzanie miast i wiosek w wielu krajach świata wykonując zdjęcia i przechowując je tak długo jak tylko jest to możliwe. Minusem jest jednak to, że zdjęcia mogą przedstawiać budynki, które już nie istnieją bądź też przedstawiać siedziby firm, w których znajdują się obecnie inne firmy. Google bowiem najwyraźniej postanowił utworzyć algorytm, który przechowywać będzie wszystkie fotografie wykonane przez Street View przez okres jednego roku. Czytaj dalej…

27 lutego 2010, sobota | 11:15 | Kategoria: Wydarzenia | Tagi: , , , , , | 1 komentarz |
Strona 9 z 12« Pierwsza...7891011...Ostatnia »